6 min czytania
Buty na zimę i sól: co sprawdzić przed zakupem
Słup wody membrany, temperatura użytkowania i bieżnik — trzy liczby, które decydują o zimie.
Słup wody nie oznacza „wodoszczelne”
Membrana 10 000 mm wytrzymuje deszcz i kałużę do kilku centymetrów. 20 000 mm wytrzymuje dłuższe brodzenie w śniegu, ale nadal nie oznacza chodzenia w wodzie po cholewkę.
Membrana działa też w drugą stronę: odprowadza pot. Dlatego but z membraną i grubą skarpetą bywa chłodniejszy niż but bez membrany, ale z wełną — wilgoć z potu nie zostaje w środku.
Temperatura użytkowania
Ocieplenie „do −15°C” dotyczy chodzenia, nie stania. Przy dłuższym staniu na mrozie but stygnie od podeszwy — wtedy potrzebna jest grubsza wkładka, a nie cieplejszy but.
Jeśli but ma być na postoje na dworze, wybierz model z wkładką z wełny merino: wełna grzeje także wtedy, gdy jest wilgotna, w przeciwieństwie do pianki.
Sól z chodnika
Sól zostawia na skórze białe wykwity i przyspiesza pękanie. Najważniejsza czynność to przetarcie buta wilgotną szmatką tego samego dnia — nie następnego, bo sól zdąży wsiąknąć.
Raz w tygodniu woskuj. Buty zamszowe i nubukowe w zimie traktuj impregnatem co dwa tygodnie; zamsz i sól to najgorsze połączenie, więc na grudniowe chodniki lepiej wybrać skórę licową.