5 min czytania
Jak zmierzyć stopę, żeby trafić w rozmiar za pierwszym razem
Miarka, kartka i pięć minut — tyle wystarczy, żeby przestać zgadywać numer.
Mierz wieczorem, nie rano
Stopa zmienia objętość w ciągu dnia: po ośmiu godzinach chodzenia jest o 3–5 mm dłuższa niż rano. Jeśli mierzysz rano, wyjdzie numer, który po południu uciska w palcach.
Stań na kartce w skarpecie, w której najczęściej nosisz buty. Sama skarpeta to nie szczegół — gruba wełniana zabiera pół rozmiaru.
- Kartka A4 przy ścianie, pięta dotyka ściany
- Zaznacz koniec najdłuższego palca (zwykle pierwszy albo drugi)
- Zmierz odległość linijką z dokładnością do 1 mm
- Powtórz na drugiej stopie — często różnią się o 2–4 mm
Dodaj luz, nie numer
Do zmierzonej długości dodaj 5–10 mm. Ten luz nie jest zapasem „na wzrost” — to miejsce, w które wchodzi stopa przy każdym kroku, gdy ona wydłuża się o kilka milimetrów.
Dla butów do biegania dodaj 10 mm, bo stopa puchnie w trakcie wysiłku. Dla butów zimowych 10 mm, bo dochodzi gruba skarpeta. Dla miejskich 7 mm wystarczy.
Porównaj z wkładką, nie z numerem
Numer EU wynika z długości kopyta, a nie ze stopy — dlatego ten sam numer u dwóch producentów oznacza różne buty. W każdej karcie produktu podajemy długość wkładki w centymetrach przy rozmiarze środkowym, a tabela rozmiarów przelicza centymetry na EU.
Jeśli twoja stopa ma 26,4 cm, potrzebujesz wkładki 27,1 cm. W tabeli oznacza to EU 42 u większości marek — ale u tych z zawyżoną numeracją 41,5.